Formy odpoczynku

Urlop zimą

Formy odpoczynku i relaksu Urlopy to najbardziej wyczekiwane okres. Tym bardziej, że obowiązków nam przybywa a czasu na jakikolwiek odpoczynek jest coraz mniej. Nierzadko bywa tak, że nie latem, ale właśnie zim dostajemy urlopy. Nie przeraża nas to już tak bardzo jak przed laty. Wszak wiele jest ciekawych propozycji na spędzenie ciekawego urlopu.Zima to przede wszystkim góry. Tutaj oczywiście polecamy te miejscowości, które oferują nie tylko ciekawe szlaki spacerowe, ale i dobre trasy narciarskie. Miejsca, gdzie zarówno narciarze, jak i miłośnicy jednej decki snowboardowej będą mieli gdzie poszusować. Tym, którzy nie lubią śniegu polecamy Egipt. Tam słońca nigdy nie ma zbyt mało, a okres zimową jest najlepszym czasem na wyjazd pod piramidy. Lato jest zbyt upalne, wiedza o tym ci, którzy do Egiptu pojechali w sierpniu. Upały są tak nieznośne, ze zazwyczaj trudno wyjść z pokoju hotelowego. A co to za wakacje, kiedy nie można pozwiedzać albo wykapać się w morzu.

Zima to dziwna pora roku. Przenikliwy chłód, a wręcz siarczyste mrozy nie napawają optymizmem. I jeśli do tego dodać długie wieczory, wszak w okresie zimowych szybko zapada zmrok, to stajemy się leniwi i niechętni do jakichkolwiek wypadów na miasto. Zima rozleniwia maksymalnie, dlatego tez wielu Polaków w obawie przed tyciem szuka sobie dodatkowych zajęć. Chodzimy na pływalnie, do sauny, jakuzzi, na basen popływać. Mężczyźni wraz z kolegami uprawiają sporty drużynowe, grają na salach sportowych w piłkę nożną, koszykówkę, siatkówkę, w badmintona, a nawet w tenisa ziemnego. Wszystko to w imię aktywności ruchowej.Wszystko to jest nasza walką z lenistwem, które ewidentnie dopada nas każdej zimy. Spacerować nie lubimy, bo jest zimno. Biegać, czy jeździć na rowerze też się nie da, bo albo śniegi, albo mrozy. Ale pamiętajmy, że walczyć warto. Bp jeśli zapadniemy w zimowy sen, to wiosną trudno będzie nam się obudzić.

Dużo za to jemy i gromadzimy siły. Dominują mięsne dania, tudzież pieczenie. Od kaczek zapiekanych w śliwkach, po tradycyjne golonki, gołąbki i tłuste bigosy. Nie gardzimy także kotletami (schabowe i mielone). Do tego oczywiście dodać należy rosół z kury, tudzież z kurczaka, gulasze, flaczki. Dobrze doprawione mięsa królują o tej porze roku, a zakłady mięsne mają pełne ręce roboty. Dużo mniej jadamy za to warzyw, trudno bowiem o świeże, a te kupowane w hipermarketach w smaku przypominają bardziej trociny niźli jarzyny.